Rosa Luxemburg Stiftung » Deutsch

Wybierz język »

  • Polski
  • English
  • Deutsch
Róża Luksemburg

Społeczeństwo

Uczestnik i badacz historii

Społeczeństwo, 20 maj 2015

Prof. Karol Modzelewski - historyk, laureat tegorocznej nagrody NIKE za autobiografię „Zajeździmy kobyłę historii”, prof. Andrzej Walicki, historyk idei, i prof. Andrzej Friszke, historyk, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, wzięli udział w spotkaniu „Świadek i badacz historii najnowszej” poświęconemu obchodzącemu 90. urodziny prof. Andrzejowi Werblanowi.  Debata, która odbyła się 6 listopada w Warszawie, została zorganizowana przez stowarzyszenie „Kuźnica”, redakcję tygodnika „Przegląd” oraz Klub Księgarza przy współpracy Fundacji im. Róży Luksemburg.

„O moim życiu w znacznej mierze zadecydowały dziejowe kataklizmy i przypadek” – mówił prof. Andrzej Werblan, który po wkroczeniu w 1939 r. wojsk radzieckich na teren jego rodzinnego Tarnopola został zesłany na Syberię. Przeżył tam wiele dramatów, ale przy okazji zdobył trzy zawody: pastucha, księgowego, traktorzysty. Ten ostatni przydał mu się, gdy został czołgistą w tworzącej się w ZSRR Armii Polskiej. Po wojnie zaangażował się w działalność polityczną – zapisał się do Polskiej Partii Socjalistycznej, jest ostatnim żyjącym członkiem władz PPS przed jej rozwiązaniem w 1948 r. Okres stalinowski – jak podkreślał – był dla niego trudnym przeżyciem, za to Październik 1956 r. wspomina jako pozytywny wstrząs. Związał się z ekipą Władysława Gomułki, a potem Edwarda Gierka. Tłumaczył: „ Te ekipy się uzupełniały. Gomułka uwolnił Polskę od wielu elementów bezpośredniej zależności od ZSRR, zaś Gierek rozszerzył niezależny kurs w gospodarce i polityce”.  Kryzys polityczny na początku lat 80. skłonił Andrzeja Werblana do porzucenia polityki i zajęcia się działalnością naukową.  
„Ostatnie trzydziestolecie uważam za najbardziej szczęśliwe w moim życiu” – podkreślił. Choć według Andrzeja Werblana PRL generalnie dobrze zapisała się w polskiej historii, to nie ma w nim cienia nostalgii za minionym okresem: „Tamten system musiał się skończyć”.

„Jestem z zupełnie  innej bajki niż prof. Andrzej Werblan, jednak traktuję go jako ważnego przewodnika po PRL” – mówił prof. Andrzej Friszke, autor wielu książek poświęconych opozycji. Zdaniem prof. Friszke książka Andrzeja Werblana „Stalinizm w Polsce” jest najlepszą książką na ten temat, zaś biografia „Władysława Gomułka. Sekretarz generalny PPR” - mimo wielu lat, jakie upłynęły od jej wydania - pozostaje niezwykle cenną lekturą. Podobnie jak teksty historyczne Andrzeja Werblana zamieszczone w miesięczniku „Dziś”, które zasługują na wydanie w odrębnej publikacji. „Prof. Werblanowi udało się połączyć perspektywę badacza historii i uczestnika wydarzeń, które opisuje” – podkreślał prof. Friszke.

Karol Modzelewski przypomniał swoje pierwsze spotkanie z jubilatem przed pięćdziesięcioma laty. 27 listopada 1964 r.  Andrzej Werblan, jako kierownik wydziału nauki Komitetu Centralnego PZPR, brał udział w zebraniu Komitetu Uczelnianego PZPR na Uniwersytecie Warszawskim, które zajmowało się ukaraniem Karola Modzelewskiego i Jacka Kuronia za ogłoszenie opozycyjnego manifestu politycznego. Przez wiele lat byli po przeciwnych stronach barykady. Mimo to prof. Modzelewski przyznał, iż „Andrzej Werblan należał do najmądrzejszych ludzi w kierownictwie PZPR”. Bardzo wysoko ocenił jego kwalifikacje jako uczonego. Choć – jego zdaniem - historyk nie powinien zajmować się zjawiskami i wydarzeniami, w których „maczał palce”, bo obiektywny obraz przesłania mu własna perspektywa, to w przypadku Andrzeja Werblana ta zasada nie ma zastosowania. „Pisząc o partii, w której odgrywał ważną rolę, zdołał zachować dystans do własnego obozu politycznego, patrzy na niego z zewnątrz. To bezcenna umiejętność” – mówił prof. Karol Modzelewski.

Prof. Andrzej Walicki przypomniał, że PRL była znacznie bardziej liberalna niż inne państwa socjalistyczne. Przejawem tego była m.in. działalność w Polsce Fundacji Forda.  „W 1960 r. zostałem jednym z beneficjentów programu Fundacji Forda, to zaważyło na całej mojej karierze naukowej” – mówił prof. Andrzej Walicki, przypominając, że działalność amerykańskiej fundacji była możliwa m.in. dzięki postawie Andrzeja Werblana.

O prof. Andrzeju Werblanie mówili także: promotor jego pracy doktorskiej -  95-letni prof. Władysław Markiewicz, prof. Jerzy Wiatr, prof. Paweł Bożyk, doc. Andrzej Kurz, prezes „Kuźnicy”, i Jerzy Domański, redaktor naczelny „Przeglądu”. Życzenia z okazji jubileuszu przekazał jubilatowi obecny przewodniczący PPS Jerzy Stefański.

Krzysztof Pilawski, współpracownik Fundacji im. Róży Luksemburg
 
 

Najnowsze w dziale

Naród ponad klasami
Społeczeństwo, 20 maj 2015
Transformacja lewicy
Społeczeństwo, 20 maj 2015
Lewica i wojna
Społeczeństwo, 20 maj 2015
Władza i opozycja
Społeczeństwo, 29 październik 2014